"Tak, będę kandydowała". Pawłowicz podjęła decyzję ws. TK

Dodano:
Prof. Krystyna Pawłowicz Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Sędzia Krystyna Pawłowicz zrezygnowała z kandydowania na funkcję wiceprezesa TK. Jak przyznała, w przyszłym roku chce powalczyć o stanowisko prezesa Trybunału Konstytucyjnego.

W czwartek 20 lipca Zgromadzenie Ogólne sędziów TK zdecydowało, że kandydatami na nowych wiceprezesów, których kandydatury trafią do prezydenta Andrzeja Dudy, będą sędziowie Bartłomiej Sochański oraz Jakub Stelina.

Wcześniej swoją kandydaturę na to stanowisko zapowiadała sędzia TK Krystyna Pawłowicz. Była poseł poinformowała jednak dzisiaj rano, że "dla dobra Trybunału Konstytucyjnego, (...) zrezygnowała z kandydowania na funkcję".

Jak przypomniała dalej we wpisie Pawłowicz, za ponad rok odbędą się wybory na prezesa TK. Jak potwierdziła w rozmowie z Wirtualną Polską Pawłowicz, zamierza ona ubiegać się o to stanowisko. – Tak, będę kandydowała – stwierdziła.

"Proszę mnie zwolnić z odpowiedzi na to pytanie". Prezydent o sytuacji w TK

W niedawnym wywiadzie prezydent Andrzej Duda został zapytany o sytuację w Trybunale Konstytucyjnym, który od miesięcy blokuje prace nad kolejnymi wnioskami. – Cóż, powiedziałem kilka razy, że jestem bardzo poważnie zmartwiony tą sytuacją. Uważam, że to kwestia odpowiedzialności sędziów, by Trybunał działał. Ale tutaj wszystko zależy od sędziów – tłumaczył polityk w rozmowie z Interią.

Dziennikarz zapytał prezydenta m.in. o przedłużanie przez Trybunał prac nad wnioskiem o zbadania zgodności z konstytucją noweli ustawy o Sądzie Najwyższym. – Podzielam pana obawy i oceny, ale to zależy wyłącznie od sędziów Trybunału. Od nikogo więcej – odpowiedział Duda.

Zapytany o odpowiedzialność polityczną za pat w TK, prezydent stwierdził: "Nie mamy wątpliwości, że każda z osób powołanych do TK przeszła w odpowiednim trybie przez polski Sejm i miała odpowiednie kwalifikacje".

– A jeśli pyta pan o charakterologiczny aspekt kandydatów na sędziów... Proszę mnie zwolnić z odpowiedzi na to pytanie. To zawsze była polityczna odpowiedzialność większości w parlamencie. I w tym znaczeniu ma pan rację: tak jest teraz z tym klinczem, jak i wcześniej, gdy jeszcze przed 2015 r. Trybunał "przyklepywał" likwidację OFE albo podwyższanie wieku emerytalnego dla kobiet – dodał polityk.


Źródło: X / WP.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...